Odkryj siłę napędową naszego inspirującego projektu!
.

Od wiary do działania: wpływ jedzenia i napojów Moreny
Dlaczego założyłem projekt Morena's Foods & Drinks
Pomysł na ten projekt zrodził się z chęci połączenia mojej działalności z wiarą. Dla mnie bycie chrześcijaninem oznacza coś więcej niż tylko modlitwę czy chodzenie do kościoła. Chodzi o czynienie dobra innym, okazywanie miłości poprzez czyny i pozwalanie ludziom doświadczyć, co naprawdę znaczy troszczyć się o siebie nawzajem.
Najbardziej dotyka mnie brutalna rzeczywistość ubóstwa, nawet w rodzinach. Widzę to codziennie w mediach społecznościowych: ludzie proszą o pomoc finansową na zakupy spożywcze, dzielą się prostymi przepisami na przetrwanie, albo rodziny, które nie wiedzą, jak przetrwać tydzień. Są też bezdomni, którzy żebrzą o jedzenie lub grzebią w śmietnikach w poszukiwaniu potrzebnych im rzeczy. Często są osądzani lub poniżani. Oczywiście, zawsze można dokonać lepszych wyborów, ale to nie zmienia faktu, że nikt nie powinien cierpieć w ten sposób.
Wzajemna troska: ulga w trudnych czasach.
Ja również doświadczyłam chwil, w których ledwo wiązałam koniec z końcem. To uczucie – ciągła walka o przetrwanie dnia czy tygodnia – to coś, czego nikomu nie życzę. Dlatego chcę dołożyć swoją cegiełkę, by ulżyć ludziom w ich zmartwieniach i dać rodzinom i poszczególnym osobom trochę wytchnienia.
Moją największą inspiracją jest wiara. Biblia mówi nam, że Bóg zawsze o nas dba i że powinniśmy troszczyć się o siebie nawzajem – nawet o naszych wrogów. Sam Jezus dał przykład, karmiąc tłumy łamaniem chleba i rozmnażając ryby. To uczy mnie, że jako naśladowcy Chrystusa powinniśmy nie tylko mówić o naszej wierze, ale także wcielać ją w życie. Kiedy pomagamy innym z radosnym sercem, błogosławieństwa naturalnie popłyną obficie.

Wspólnie zmieńcie życie ludzi na całym świecie razem z Moreną!
Moje marzenie i wizja wykraczają poza Holandię. Chcę rozwijać dzieło Boże i wywierać wpływ na arenie międzynarodowej – nie tylko tam, gdzie potrzeby są największe, ale wszędzie tam, gdzie poprowadzi mnie moje przywództwo. Jestem przekonany, że wraz z zespołem ludzi o podobnych poglądach, z kochającym sercem i tą samą wizją, mogę walczyć z ubóstwem i zmieniać życie.
To dla mnie nie jest zwykły projekt. Płynie prosto z serca. Owszem, wymaga funduszy i poświęcenia, ale to sprawa drugorzędna. To, co dostaję w zamian, jest bezcenne: uśmiechnięte twarze, pełne brzuchy i ludzi, którzy odnajdują nową nadzieję na nadchodzące dni i tygodnie.
Morena's Foods & Drinks – razem tworzymy różnicę.

